Włoski klimat mi służy, zwłaszcza, że z tym miastem na północy Włoch mam związane dobre
wspomnienia z wakacji. Dema to jednak nie marka włoska, ale debiutująca na polskim rynku firma ze Słowacji.

Na sam widok Ferrary oniemiałem i zanim jeszcze zacząłem ją ustawiać pod siebie, już zachwycałem się jej walorami zewnętrznymi. Dema umie robić poważnie wyglądające rowery! Pięknie wykonana carbonowa rama, wywołała szczery entuzjazm i szeroki uśmiech na twarzy. Słowo carbon jakoś tak kojarzy mi się z karbonarą, to pewnie efekt mojego wielokrotnego uczestnictwa w pasta party i uczucie głodu jazdy, który poczułem na widok Ferrary. Estetykę podkreśla kochana przez koneserów HT linia gwałtownie opadającej górnej rury przechodzącej w rurki podsiodłowe. „Opływowość” podkreślają takie detale, jak zgrabnie schowane w ramie linki
przerzutkowe. Ważniejsze jest jednak to, że flagowa jednostka ze stajni Dema pod matowym, ale zawadiackim lakierem skrywa konstrukcję T2T i to wykonaną tak, jak przyzwyczajają nas do tego potentaci. Na wadze uzyskała wynik lepszy (o 5 g) od Scotta Scale 29 Expert i jak potwierdziły nasze testy laboratoryjne jest od niego tylko minimalnie bardziej wiotka. W tej klasie nawet wybitne pod względem ceny czy osiągów modele uzyskują wyniki lepsze zaledwie o kilka, kilkanaście procent.

Pełen tekst znajdziecie w papierowym wydaniu bikeBoard 9/2013 (gdzie kupić)

Poniżej znajdziecie pełną specyfikację testowanego modelu

Dema Ferrara 9.0
Cena: 8499 zł
Współczynnik bB: 100 g za 76 zł

Rama: carbon T2T
Rozmiary: 18”, 20”, 22”
Rozmiar testowany: 435 mm - 18”
Baza kół: 1085 mm
Długość tylnego widelca: 445 mm
Długość górnej rury: 600 mm
Wysokość osi suportu: 305 mm
Kąt główki ramy: 70,9°
Kąt rury podsiodłowej: 72,9°
Masa kompletnego roweru: 11 240 g*
Masa ramy: 1330 g
Masa przedniego koła: 2080 g
Masa tylnego koła: 2550 g
Skok amortyzacji: 100 mm
Przedni widelec: Rock Shox Reba RL 29 Solo Air, aluminiowa stożkowa rura sterowa (1680 g)
Piasty: Novatec DO41SB (oś 15 mm) / Novatec D342 GCC
Obręcze: WTB Speed Disc i19
Opony: WTB Nano Race 29x2,1” (748 g, dętka: 190 g)
Korby: FSA V-Drive 42-32-24 z. (175 mm)
Łożyska suportu: FSA MegaExo BB-7000 (68 mm)
Kaseta: Shimano CS-HG81-10 (11-34) 10-rz.
Łańcuch: FSA CN-910
Przerzutka przód: Shimano XT FD-M781
Przerzutka tył: Shimano XT RD-M781
Manetki: Shimano SLX SL-M670
Hamulce: Hayes Ryde Expert , tarcze: Hayes 180/160 mm
Kierownica: FSA V-Drive Flat, 31.8x670 mm
Wspornik kierownicy: FSA OS-190 XL, 100 mm
Łożyska sterów: FSA Orbit C-40B 1i1/8”-1i1/2”
Wspornik siodełka: Extend SP-D322, 31.6x350 mm
Siodełko: WTB Volt Comp
Pedały: Shimano PD-M505

Perfekcyjnie wyegzekwowana geometria Ferrary to kanon XC, wspiera jadącego na podjazdach i nie przeszkadza przy odważnych zjazdach.

Dodano: 2013-09-16

Autor: Test: Michał Urbankowski

Tagi: 29", hardtail, Dema

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Eagle???

Merida Big.Nine 6000 i Big.Nine 800

Kross Level 13.0

Kolarz - cukrzyk

Karpaty w trzech aktach