Moim zdaniem najlepszą recenzją kasku jest to, gdy po zakończonej jeździe nie jesteśmy w stanie nic o nim powiedzieć. Do testu kasku podszedłem „z marszu”. W dniu wyjazdu w góry złapałem jeden z modeli, które dzień wcześniej przyszły do redakcji i pojechałem. Ryzykowna forma doboru wyposażenia, szczególnie jeżeli ma się w nim spędzić dwa dni, ale wbrew pozorom nie ryzykowałem aż tak bardzo. Przez naturę obdarzony zostałem dość regularną czaszką i generalnie raczej nie mam problemów z dopasowaniem kasków. Dodatkowo z zamówienia pamiętałem, że Uvex produkowany jest w dwóch rozmiarach ze sporą tolerancją (52-57 i 55-60 cm). Przed jazdą wyregulowałem paski boczne z ulgą stwierdzając, że klamry są przyjemne w dotyku i łatwe do operowania. Mało czego nienawidzę tak bardzo jak kancerowania palców na fatalnie wykonanych klamrach. Pozostał jeszcze pasek pod brodą. Jego długość regulowana jest klasycznie na sprzączce, natomiast bardzo fajne jest to, że Xenova nie ma zwykłej klamry zatrzaskowej, tylko pasek zębaty dający 2,5 centymetra regulacji. Sprzączka i końcówki pasków osłonięte są miękkim pokrowcem zapinanym na rzepa. Dbałość producenta o nawet najdrobniejsze detale, mające wpływ na komfort, jest naprawdę wysoka. Zakładam kask na głowę, ostatnią regulację objętości uprzęży dokonuję wygodnym pokrętłem z tyłu głowy, kask jeszcze przed dopięciem paska pod brodą trzyma się na głowie bardzo pewnie i stabilnie. Xenova nie jest lekka, od topowych modeli MTB, np. RP Windmax, którego test możecie zobaczyć na str. 85. dzieli ją przynajmniej 100 g. W teorii to przepaść, w praktyce to mniej niż baton i na pewno nikt nie wygrywa lub przegra zawodów z powodu masy batona. Prawdę mówiąc ja nie czułem różnicy. Za to wyraźnie czułem, że… nic nie czułem. Jak ruszyliśmy w teren, to o kasku przypomniałem sobie dopiero kilka godzin później, gdy trzeba było go zdjąć. Każdy kask, nie wiadomo jak lekki i sprytnie dopasowany, jest ograniczeniem naszej swobody oczywiście na rzecz podniesienia bezpieczeństwa. Więc jeżeli w czasie jazdy nic nie uwierało, nie musieliśmy poprawiać kasku lub wietrzyć głowy, to znaczy, że jesteśmy bliscy ideału. Tak jak ja z Xenovą. Po pierwszym dniu spędzonym na rowerze i braku wrażeń oglądnąłem go dokładniej. System dopasowania IAS 3D+ jest bardziej zaawansowany, niż można by na pierwszy rzut oka sądzić. Oprócz pokrętła regulacji średnicy uprzęży daje też możliwość zmiany głębokości jej posadowienia w zakresie 2 centymetrów, a także przypięcia w dwóch pozycjach i tym samym zmiany jej położenia przód-tył. Za wentylację odpowiada 21 otworów różnej wielkości. Największe są te na przodzie i górnej powierzchni kasku. Tłoczą powietrze bezpośrednio na czoło i sklepienie czaszki. Nie odczułem niedostatków chłodzenia, tym bardziej, że czołowa gąbka, najbardziej narażona na pot, jest bardzo długa - obejmuje całą szerokość czoła od skroni do skroni. Oprócz niej, wewnątrz mamy jeszc ze tylko trzy gąbki: dwie na szczycie głowy i jedną z tyłu. Wszystkie antyalergiczne i z możliwością wyciągania do prania. W hierarchii producenta Xenova CC jest kaskiem dla początkujących i mniej zaawansowanych rowerzystów. Może. Zaawansowany system dopasowania świadczy raczej o czym innym, ale to plus dla tych, którzy zdecydują się na zakup Xenovy. Dla nich dodatkowym argumentem będzie też ładna, nowoczesna linia kasku oraz dostępność aż w pięciu wersjach kolorystycznych.
Cena: 279,90 zł
Masa: 344 g (rozm.55-60 cm, www.rowerowawaga.pl)
Zobacz ten kask w naszym katalogu on-line

Zobacz modele porównywalne:

Dodano: 2013-02-14

Autor: Tekst: Paweł Kisielewski

Tagi: kaski, uvex

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWEROWE PREZENTY

CO ZAKŁADAĆ ZIMĄ?

Kaski 2018

Cannondale Jekyll 3
Trek Roscoe 9
Giant Anthem Advanced 29er 1