To lekki i wyczynowy rower, precyzyjnie dopasowany do pola walki. Nie bez powodu Fumic i Fontana startowali na nim w Cape Epic. Nasze pomiary wykazały, że carbonowa rama ma tę samą geometrię, co seryjna z 2013. Długość górnej rury w rozm. L wynosi 620 mm, a tylny trójkąt ma 445 mm długości. W testowanej wersji wahacz o precyzyjnie dobranej elastyczności ma tylko dolne łożyska oraz łożyskowanie popychacza w systemie ECS - TC. Zastosowano bardzo ciekawy, choć zewnętrzny system prowadzenia kabli. Jednoramienny widelec Lefty XLR działa dzięki hybrydowej konstrukcji łożysk igiełkowych, ale okrągły profil dolnej części pozwolił zastosować klasyczną uszczelkę przeciwkurzową. Producent utrzymuje, że oprócz lepszej ochrony przed zanieczyszczeniami i ciągłego smarowania (to w końcu upside down), wraz ze wzrostem obciążenia Lefty utrzymują lepszą sztywność.

Niezwykle ciekawą nowością jest system równoczesnej hydraulicznej blokady tłumika oraz widelca. Zawiaduje nimi dostosowana do wymogów widelca Lefty pojedyncza manetka Rock Shox (na zdjęciu). Rower jest bardzo lekki i zgodnie z deklarowaną już kilka miesięcy temu masą, także na wyświetlaczu naszej wagi nie przekroczyła 10 500 kg (wraz z pedałami SPD). Jednym z powodów są fenomenalnie lekkie koła Enve z piastami Chris King (32 szprychy). W stanie gotowym do jazdy (z ogumieniem, tarczami i kasetą) ważą: przód 1600 g/tył 1980 g bez osi. Zastosowane Schwalbe Racing Ralph 29x2.1” są naszym zdaniem zbyt wąskie jak na profil i kiedy szlaki robią się wilgotne, jazda staje się bardzo nerwowa. Odczucia te wzmaga duża odległość siodła od kierownicy, wywołana zastosowaniem wspornika siodła z wysuniętym do tyłu jarzmem i długiego mostka. Skutkuje to nie tylko pogorszeniem sterowności, ale i zmianą kąta podsiodłowego, co wywołuje problem w wygenerowaniu odpowiednich obrotów i utrudnia uzyskanie maksymalnej mocy. Te cechy wymagają niepotrzebnej gimnastyki, zwłaszcza na stromych i technicznie trudnych trasach. Kolarz może temu przeciwdziałać tylko poprzez właściwy balans ciała. Żeby tego uniknąć, wystarczyłaby sztyca bez offsetu i znacznie krótszy mostek. Na szczęście szeroka (710 mm) kierownica FSA K-Force zdecydowanie pomaga.

Napęd XX i hamulce z tej samej grupy, działają bez zarzutu i błyskawicznie. Biżuteryjnym dodatkiem jest zintegrowana z ramą korba SiSl2. Negatywne odczucia, wynikające z pozycji bioder, niweluje lekkość roweru oraz niebywała sztywność boczna wahacza, wsparta zawodniczą charakterystyką pracy zawieszenia. Nawet odblokowany Scalpel doskonale imituje jazdę hardtailem. Tylko od użytkownika zależy, czy zechce wykorzystać on manetkę, a zatem pełen zakres skoku. Lefty XLR, sztywna bocznie rama oraz butikowe koła sprawiają, że Scalpel jest chirurgicznie precyzyjny i pewnie pokonuje zakręty. Odblokowane zawieszenie dobrze tłumi napotkane przeszkody, dlatego na długich dystansach doświadczony i świadomy jeździec z trudnością znajdzie dla Scalpela równorzędnego przeciwnika.

Dodano: 2014-03-11

Autor: Tekst: Kuba Świderski

Tagi: 29", full, Cannondale, Eurobike 2013

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory