Ciągle jestem pod wrażeniem sprawność tego roweru. Składaki bardziej kojarzyły mi się z opcją transportu łączonego, czyli większą część dystansu pokonujemy samochodem lub komunikacją miejską, a następnie rozkładamy rower i na nim poruszamy się po centrum miasta. Jednak na Dahonie, mimo małych kółek, spokojnie można wykręcić prędkość przelotową ok. 30 km/h i aż żal, że piasta nie ma ósmego przełożenia, które pozwoliłoby rozpędzić się jeszcze bardziej. Szczególnie mnie zaskoczyło, że rower bardzo stabilnie się prowadzi. Jak pamiętam Stridę, ostatni rower na małych kółkach, na którym jeździłem, to nie było tak fajnie. Dahonem pokonałem kilkukrotnie swoją, liczącą 13 km, drogę dom-redakcja. Nie zauważyłem, abym przyjeżdżał bardziej zmęczony (mimo kilometrowego, stromego podjazdu), a czas dojazdu był dłuższy zaledwie o parę minut. I to wszystko w połączeniu z unikalną cechą, czyli możliwością naprawdę łatwego i szybkiego złożenia roweru. Dahon od lat specjalizuje się w tej dziedzinie i zastosowane rozwiązania są dopracowane i funkcjonalne.

Pełen tekst znajdziecie w papierowym wydaniu bikeBoard 9/2013 (gdzie kupić)

Poniżej znjadziecie pełną specyfikację testowanego modelu oraz dodatkowe zdjęcia

Vitesse D7HG
Cena: 3190 zł
Współczynnik bB: 100 g za 26 zł
Rama: aluminium
Rozmiary: uniwersalny
Masa kompletnego roweru: 12 250 g*
Przedni widelec: Fusion
Piasty: Dahon Mini/Shimano Nexus SG-7R50
Obręcze: aluminiowe
Opony: Dahon Rotolo 20x1,75
Korby: aluminiowe 38 z. (170 mm)
Kaseta: Shimano (16) 1-rz.
Łańcuch: KMC Z-2
Przerzutka tył: Shimano Nexus SG-7R50
Manetki: Shimano Nexus SL-7S20
Dźwignie hamulcowe: Dahon
Hamulce: Dahon
Kierownica: aluminiowa, 25,4x580 mm
Wspornik kierownicy: Dahon Radius, regulowany
Łożyska sterów: Fusion 1i1/8”
Wspornik siodełka: aluminiowy, 33,9x580 mm
Siodełko: Dahon Comfort
Pedały: Wellgo, plastikowe składane
Wyposażenie dodatkowe: możliwość złożenia (wymiary po złożeniu 29x80x66 cm), błotniki SKS, nóżka. Opcjonalnie możliwość dokupienia bagażnika (aluminiowy 170 zł, stalowy 120 zł) i oświetlenia: tylna lampka na bagażnik 50 zł, przednia z dynamem 200 zł lub dowolna bateryjna np. Knog

Dodano: 2013-09-16

Autor: Tekst: Paweł Kisielewski, Krzysztof Gawron, Miłosz Kędracki, foto: Jacek W

Tagi: miasto, składak, dahon

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Eagle???

Merida Big.Nine 6000 i Big.Nine 800

Kross Level 13.0

Kolarz - cukrzyk

Karpaty w trzech aktach